Zagmatwane losy Rynu i krzyżacka warownia

Po udanym wypoczynku w Gdańsku [zobacz nasz wpis na blogu], udajemy się do województwa warmińsko-mazurskiego. Ryn to niewielka miejscowość na Mazurach. Jest bardzo malownicza i przyciąga liczne grupy turystów, którzy nie mogą oprzeć się pięknu Mazur. Warto tu zarezerwować noclegi [np. poprzez portal Meteora], żeby móc wypoczywać w tych spokojnych rejonach. Jednak dawne losy i dzieje miejscowości Ryn nie należały do najłatwiejszych. Jednym z ciekawszych pod względem historycznym był etap napadów Tatarów i epidemii dżumy. Dalsze losy mieszkańców Ryna po napadach tatarskich również nie należały do przyjemnych, ponieważ szalejąca epidemia dżumy zdziesiątkowała liczbę ludności zamieszkującej na tych terenach. Po latach złych nastąpiły te lepsze, pierwszym z nich był rok 1723, kiedy to nastąpiło nadanie praw miejskich miejscowości przez króla Prus Fryderyka Wilhelma I. Prawa te spowodowały wzrost handlu, budownictwa oraz innych inwestycji na terenie Ryna.

XIX wiek to okres germanizacji tych terenów, doszło nawet do tego, że stosunek ludności polskiej w stosunku do niemieckiej wynosił 2:1, tak więc liczba ludności niemieckiego pochodzenia była bardzo duża, co bez wątpienia w znaczący sposób wpłynęło na tradycję, kulturę i obyczajowość. Kolejne lata to niestety czasy wojenne, które w znaczący sposób wpłynęły na historię wojny i tereny Mazur. To właśnie tu na terenach Giżycka, Węgorzewa, Mamerek oraz Gierłoży działo się wiele pod kątem działań wojennych armii III Rzeszy.

Dalsze losy historyczne miasta to lata powojenne i wysiedlenie mieszkańców w roku 1945 przez wojska radzieckie. Z czasem na te tereny powrócili rdzenni mieszkańcy i robotnicy, ale nigdy już nie było w tym mieście tak wielu mieszkańców, jak w latach przedwojennych. Wielu mieszkańców straciło życie ze względu na pomoc Niemcom.

Ryn to nie tylko bogata historia [zobacz na Wikipedii], ale również zabytki, jakie pokazują potęgę tego terenu. Pierwszy z nich to najważniejsza atrakcja turystyczna Ryna i okolic, jest to pokrzyżacki średniowieczny zamek wybudowany około 1377 roku, który powstał na planie prostokąta o wymiarach 44×52 metry. Zamek leży nad dwoma jeziorami :z jednej strony tworzące naturalną fosę Ołów, a z drugiej strony Jezioro Ryńskie. Jedna z legend opisujących dzieje tych ziem mówi, że krzyżakom jezioro przypominało rzekę Ren i stąd pomysł na budowę zamku i nazwę miejscowości. Zamek pełnił zarówno funkcję warowni, jak również administracyjną; był siedzibą konturów, wójtów krzyżackich. W czasach potopu szwedzkiego spalili go Tatarzy. Na początku XIX wieku przeszedł w ręce prywatne, a obecnie jest siedzibą czterogwiazdkowego hotelu. Jak widać atrakcji w tej niewielkiej miejscowości nie brakuje, warto więc samodzielnie zobaczyć jej piękno i odkryć lokalne zabytki.

5 myśli nt. „Zagmatwane losy Rynu i krzyżacka warownia”

  1. Dlatego z chęcią czytam tego bloga o podróżach i dowiaduje się wiele o tym, czego nie ma w przewodnikach ::)

Odpowiedz na „sekretarkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>